O mnie

Moje zdjęcie
Z potrzeby serca, piękna, z zamiłowania do niepowtarzalnych przedmiotów, z powodu twórczego niepokoju, z podszeptów sympatyczek moich tworów, z tych i miliona innych powodów otwieram przed Wami drzwi do mojego małego Atelier. Pomiędzy jawą a snem, często nocą, czasem dniem, w chwilach radości i przygnębienia sącząc macchiato szukam natchnienia...

poniedziałek, 29 listopada 2010

Różany ogród

Jak większość kobiet uwielbiam kwiaty. Róże są ponadczasowe... 
Eleganckie, zmysłowe, kobiece i wieloznaczne. 
Ich urodę opiewano już w Starożytności, ten zachwyt nie przemija do dziś. 
W moim domu zagościła na dobre: zakwitła na meblach, skrzynkach, wazonach.
 Chętnie i często powielam ten motyw.
Tym razem w subtelnym pastelowym wydaniu.






Tak powstała kobieca i romantyczna taca  (37,5 x 27 cm) w odcieniach bieli i pudrowego różu.
Dyskretna i pełna uroku. Niezastąpiona w sypialni, ogrodzie, tarasie lub salonie. 
Znakomicie komponuje się z dodatkami w kolorze różu, zieleni i bieli, naturalnego drewna.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz